Dziki, nieprzyjazny, ale równocześnie piękny jest ten post-apokaliptyczny świat znany z „Mad Maxa”. A gdyby dodać do niego odrobinę orientu? Ha! Jeszcze całkiem niedawno myślano nad realizacją anime.
Okazuje się bowiem, że prace nad filmem „Mad Max: Na drodze gniewu” (którego premiera odbyła się ostatecznie w maju 2015 roku) przedłużały się do tego stopnia, iż George Miller chciał najpierw stworzyć specjalny prequel poświęcony Furiosie, który byłby przygotowany w stylistyce anime. Do projektu zatrudniono nawet Mahiro Maeda, japońskiego artystę znanego ze współpracy przy niektórych filmach studia Ghibli („Laputa – podniebny zamek”, „Porco Rosso”), który na swoim koncie ma również – między innymi szalenie nietypową adaptację prozy Aleksandra Dumasa („Gankutsuou: The Count of Monte Cristo”).
Maeda wykonał nawet nieco szkiców koncepcyjnych, a część z nich ujrzała światło dzienne, dzięki czemu możemy zobaczyć jak w anime wyglądałaby Furiosa czy Immortan Joe w nieco bardziej azjatyckim wydaniu. Mimo że ostatecznie projekt nie został zrealizowany, to prace Maedy zostały wykorzystane jako grafiki koncepcyjne do aktorskiego filmu „Mad Max: Na drodze gniewu”. A kto wie, może za jakiś czas doczekamy się również animowanej wersji widowiska o Furiosie?