„Bradl. Tom 1” – nieuchwytny konspirator, rodzimy szpieg – recenzja komiksu

dnia

Tragiczne, ale i fascynujące są dzieje polskich żołnierzy w trakcie zmagań na frontach II WŚ. Podobnie zresztą jak i losy wielu zwyczajnych rodaków żyjących w czasie niemieckiej okupacji naszej ojczyzny. Taką zwykłą-niezwykłą personą był Kazimierz Leski, ps. „Bradl” – inżynier, pilot, wynalazca, żołnierz AK, powstaniec oraz zabójczo skuteczny szpieg. Charakternik i bohater. Pragmatyczny i romantyczny zarazem.

bradl-komiks1

Nic dziwnego, że żywot Leskiego stał się w końcu kanwą popkulturowego dzieła opracowanego na potrzeby komiksowego medium. Interesującego ze względu na wartość historyczną – możliwość choćby częściowego przybliżenia sposobu działania tajnych struktur Polskiego Państwa Podziemnego – ale również jako żywa, pełnokrwista, bezkompromisowa opowieść o indywidualnym człowieku i jego walce za ojczyznę.

Pierwszy tomik zbiorczy „Bradla”, jak zatytułowano komiksową serię stworzoną przez Tobiasza Piątkowskiego (scenariusz) oraz Marka Oleksickiego (rysunki), to sensacyjno-szpiegowska historia ujęta w stylistyce noir. Wybór takiej konwencji okazał się być przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Nie tylko dlatego, że formuła znana z gatunku czarnego kryminału jest uniwersalna i zrozumiała tak dla polskich, jak i ewentualnych zagranicznych odbiorców. Bodaj największa siła „Bradla” znajduje się bowiem w galerii zróżnicowanych, kontrastujących ze sobą charakterów.

Twórcom udało się świetnie, wręcz wzorcowo zniuansować rozterki, które targały życiem Leskiego. Najważniejszą wartością była dla niego oczywiście walka o wolną Polskę, posprzątanie domu „pełnego robaków”, jak o niemieckich okupantach wypowiadał się rzeczony wojak. Ale główny bohater komiksu powodowany był również uczuciem wobec kobiety czy chęcią udowodnienia swojej bojowej przydatności w ramach struktur konspiracyjnych. Oprócz tego w komiksie pojawiają się postacie tragiczne, metaforycznie przeklęte – zdrajcy, którzy w imię miłości są sprzedać życie bliskich czy bezwzględni, nazistowcy oprawcy – interesująco wypada w tym względzie nemesis Bradla.

Trzeba też pamiętać, że historia spisana piórem Piątkowskiego jest inspirowana realnymi wydarzeniami, jednak nie jest to w pełni faktograficzny zapis minionej rzeczywistości. Wspomniany scenarzysta wykreował natomiast świat tak autentyczny jak jest to tylko możliwe w ramach fikcji. Bradla poznajemy w 1939 roku, gdy wraz z najbliższymi znajomymi – choćby Brackim, właścicielem restauracji w centrum Warszawy czy śpiewającą tam artystką, Baśką – musi przystosować się do warunków życia w okupowanym kraju.

bradl3

Leski to bohater z krwi i kości – zwłaszcza w rozumieniu romantycznym. Taki, który działa, zmienia się, jest powodowany różnymi namiętnościami dającymi siłę, ale także przynoszącymi niebezpieczeństwo.  Momentem przełomowym jest zaś dla niego dołączenie do organizacji Muszkieterów, polskiej grupy konspiracyjnej o charakterze wywiadowczym, w której Bradl może w pełni wykorzystać swój intelektualny potencjał. Pomocą służyć mu będą między innymi Wujo, Książę, Inżynier oraz Brat Antoni – profesjonalni, pewni swego, wyspecjalizowani w konkretnych dziedzinach, członkowie tajnego ruchu oporu.

Opowieść jest zajmująca i niesłychanie atrakcyjna. Ustanowienie konkretnych punktów dramaturgicznych (choćby pierwsza konfrontacja Bradla z niemieckim agentem, Helmutem Radke) i żywiołowo prowadzona akcja to jedno, jednak nieprawdopodobna moc oddziaływania znajduje się w wizualizacjach Oleksickiego. Nasz rodak to artysta światowej klasy, którego prace w „Bradlu” zachwycają szczególnie pod względem gry światłocieniem i operowania plamą czerni. Każdy z bohaterów rozrysowany jest też w charakterystyczny sposób – unikatowe spojrzenie, blizna zdobiąca policzek, grymas twarzy. Emocje pulsujące na twarzach bohaterów w mrocznej, nieprzystępnej, acz pięknie odtworzonej Warszawie.

bradl4

Komiksowe losy Bradla stanowią obecnie jedną z najbardziej interesujących opowieści osadzonych w czasach II WŚ, które koncentrują się na losach rodzimych żołnierzy. Dzieje nieuchwytnego konspiratora to nie tylko sugestywne spojrzenie na działalność polskiego ruchu oporu (wzbogacone o bogaty wstęp historyczny do komiksu), ale także fascynujący początek popkulturowej serii z rodzimym bohaterem. Wojenny noir? Ujmujące, nieoczywiste połączenie.

Za egzemplarz komiksu serdeczne podziękowania dla wydawnictwa Egmont!

klub-swiata-komiksu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s